Hej.
Ale okropnie się czuję! Poszłam dzisiaj z Pauliną pod nasze gimnazjum aby zobaczyć listy klas i jak się okazało nie jesteśmy razem:/ Myślałam że kogoż zabije ze złości! Jedyne co się dowiedziałyśmy to trzeba jutro z rana przed ósmą przyjść do dyrekcji! Może wiecie czy można jeszcze coś z tym zrobić bo my w czerwcu pisałyśmy obie na podaniach że chcemy razem?! Nie mam jakoś natchnienia do was pisać i na dodatek wyskoczyła mi opryszczka:/ Teraz tylko muzyka i kładę się spać!
Zgadzacie się?
.jpg)
oj wiem jak to jest . w tamtym roku mialam to samo . musiałam się przepisywać do mojej przyjaciółki .
OdpowiedzUsuńfajny blog , obserujemy? wpadnij do mnie
Fajny blog! Obserwujemy?
OdpowiedzUsuńpowinni przenieść którąś z Was ;) ja też się przepisałam do innej klasy ;)
OdpowiedzUsuńnieprzejmój się bedzie dobrze :)
OdpowiedzUsuńna pewno da się przenieść :)
Pierwsza klasa! Pamiętam, bałam się wtedy, czułam się nieswojo w nowej szkole, a teraz "Jestę któlę gimbazy" ♥
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do obserwowania.
http://liverapidly.blogspot.com/